Makijaż do sesji fotograficznej

Makijaż do sesji fotograficznej

Makijaż  jest kluczowym elementem sesji fotograficznej. Oświetlenie podczas sesji jest intensywne i makijaż codzienny zostałby „zjedzony” podczas wykonania zdjęć.

A więc…

Pierwszym krokiem jest przygotowanie twarzy. Po nałożeniu kremu nawilżającego lub innego odpowiedniego do naszej cery nakładamy bazę pod makijaż. Na co dzień nie warto jej stosować ponieważ zawiera silikon który „zapycha” pory. Na tak przygotowaną twarz zanosimy podkład; w płynie, kremie bądź w sztyfcie. Ja używam HD Perfect Cover up lub podkładu w sztyfcie z firmy Inglot. Dokładnie aplikujemy go specjalną gąbka nie zatrzymując się na krawędziach owalu twarzy lecz wychodząc poza nią.

Na powieki i delikatne miejsca pod oczami nakładamy korektor, najlepiej opuszkami palców.

korektor

Przed makijażem oczu pudrujemy całą twarz (najlepiej pudrem transparentnym) dzięki czemu cienie i róż będą lepiej utrwalone. Wiele takich pudrów umieszczonych jest w specjalnych puzderkach i mają specjalną gąbeczkę która ułatwia aplikację. Dla większości karnacji najbezpieczniejsze są tonacje beżowe. Ciemny brąz wypełnia załamanie oka i  optycznie otwiera oko. Mocniejszym kolorem malujemy kącik oka i kierujemy się ku środkowi. Wewnętrzny kącik oka rozjaśniajmy jasnym kolorem , dodaje on blasku spojrzeniu. Po każdej aplikacji czystym pędzelkiem rozcieramy krawędzie by kolory wzajemnie się przenikały.Kreska wokół oczu otworzy oko tylko wtedy kiedy linia jest mocno roztarta pędzelkiem.

 Na koniec tuszujemy rzęsy.

Dla efektu „glamour” warto zastosować kępki sztucznych rzęs które pięknie wykończą „rysunek” oka.

Następnym krokiem jest makijaż brwi, używamy do tego pomady w kolorze zbliżonym do naturalnego koloru brwi, bądź specjalnych paletek z cieniami do brwi. Nakładając te cienie wypełniamy niedoskonałości, podkreślamy kolor i korygujemy kształt brwi nakładając na nie specjalnym wosk. Firma Maybelline stworzyła małą sprytną paletkę Master Brow pro palette, która nie nadaje się jedynie do bardzo jasnych karnacji.

Kolejnym krokiem jest wymodelowanie twarzy. To bardzo ważny krok. Dobry  pędzel, róż, bronzer i rozjaśniacz to podstawowe narzędzia pracy każdej makijażystki. Konturując owal twarzy uwydatniamy strefę T używając rozjaśniacza którym dodatkowo nadajemy blask. Bronzerem wysmuklamy twarz nakładając do w zagłębienia policzków. Róż nakładamy na najbardziej wysuniętą część kości. Pamiętajmy o rozcieraniu krawędzi by wszystko się pięknie przenikało.

Ważną rzeczą na koniec jest oczywiście podkreślenie ust. Ja używam podczas sesji pomadki matowej i utrwalającej się na ustach by podczas kilku godzin sesji modelka nie „zjadała” jej sobie i nie trzeba było ciągle robić korekty. Pomadki HD mate z Inglota naprawdę spełniają swoją role. Spokojnie pozwalają na przerwę na kawkę bez kolejnych poprawek!

Przedstawione powyżej wskazówki przedstawiam z pomocą zaprzyjaźnionej makijażystki Agaty Podgórskiej, która robi piękne makijaże oraz użyczyła swojej twarzy do tego bloga.

Chcemy by każda z Pań w studiu wyglądała przepięknie!

Najnowsze Wpisy